sobota, 25 czerwca 2011

Wypadek w fabryce opon

Do tragicznego w skutkach wypadku w przy pracy doszło w fabryce opon Michelin. 58 letni operator urządzenia konfekcyjnego został przygnieciony ciężkim elementem urządzenia. Świadkowie podają że wypadek zdarzył się późno w nocy około 3 nad ranem. Zaraz po wypadku pracownicy wezwali pogotowie ratunkowe. Pogotowie przyjechało bardzo szybko, ale po przewiezieniu pracownika do szpitala pacjent zmarł od poniesionych obrażeń. Na miejsce wypadku przybyła grupa dochodzeniowo-śledcza, która zdobyte dowody przekazała do Państwowej Inspekcji Pracy. Która ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tego zdążenia.
Wszystkie okoliczności mają być niezwłocznie zbadane. Zmarły pracownik przepracował w zakładzie od 38 lat. Rzecznik prasowy fabryki poinformował, że firma otoczyła opieką rodzinę zmarłego. Rzecznik ponadto poinformował prasę, że to pierwszy tak poważny wypadek przy pracy w tym zakładzie.